W
marcu 2013 otrzymałam bardzo miły prezent od mojego niemieckiego
znajomego T. Wiedział on, że mam lekkiego fioła na punkcie „Małego
Księcia” i był świadkiem, gdy podskakiwałam z radości na widok
wydania maltańskiego czy łotewskiego, więc postanowił też mnie
zaskoczyć. Przywiózł mi bowiem wydanie hiszpańskie z 1987 roku,
kiedy to on sam uczył się tego języka i używał książki jako
pomocy naukowej. Ogromnie doceniłam ten gest, a książka
oczywiście zajęła honorowe miejsce w mojej kolekcji.
BYŁ SOBIE PEWNEGO RAZU MAŁY KSIĄŻĘ, KTÓRY ZAMIESZKIWAŁ PLANETĘ NIEWIELE WIĘKSZĄ OD NIEGO SAMEGO I KTÓRY BARDZO POTRZEBOWAŁ PRZYJACIÓŁ...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 13 czerwca 2013
niedziela, 8 lipca 2012
El Principito- wydanie hiszpańskie
W marcu 2012 po raz kolejny miałam okazję zajrzeć do mojej ulubionej
genewskiej księgarni Payot. Wydawało mi się, że już nic ciekawego w niej dla
siebie do kolekcji nie znajdę, ale jednak po kilkunastominutowym buszowaniu
wśród półek odkryłam wydanie Małego Księcia po hiszpańsku, przy czym wreszcie
trafiłam na wydanie faktycznie z Hiszpanii, a nie jak do tej pory z Meksyku czy
Argentyny. Nie zastanawiałam się zatem ani chwili, tym bardziej, że księgarnia
leży w takim miejscu w Genewie, że jest mi ona kompletnie nie po drodze i raczej
nie zapowiadało się, abym miała czas tam zagościć w najbliższej przyszłości. W
ten oto sposób kolekcja znowu się powiększyła.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
